Wywiady z klubowiczami

Wywiady z klubowiczami...

Wywiad z Wojciechem, współzałożycielem VW PKP oraz byłym adminem forum. Zapraszamy do lektury.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z VW Polo?

[W] Fiesta, którą miałem, zaczęła gnić... i to w każdym możliwym miejscu. Miała 55KM na gaźniku, 1.1 pojemności, końcówkę wydechu, magnetyzer :). Była czarna i przelatała dwie zimy bokiem. Rdza zjadała ją pięknie, więc nadeszła decyzja o zmianie auta. Z ciekawostek powiem, że w fiescie pomalowalem tylnie reflektory na czerwono wzorem 6N2, bo strasznie mi się podobało. Miałem też chętke na Vectrę B i Audi 80 coupe B4, ale pojawilo się Polo - 3,5 roku, 7000 przebiegu, od ojca mojego obecnego dyrektora. Stan perfekcyjny, auto ledwo dotarte. Parę obcierek od koszy na smieci mialo, ale wyposażenie super. Decyzja mogła być tylko jedna - POLO! Czekałem na nie miesiąc, w tym czasię poznałem na pamieć wszystkie wymiary w mm, wiedziałem o aucie wszystko, ale brakowało mi jednego - miejsca gdzie byłyby te wszystkie informacje.

W jakich okolicznościach doszło do założenia forum i klubu?

[W] Szukając danych, natknąłem się na forum Polo Klub Polska, na forum bylo 6 uzytkowników, Maciek, Trancer, Mirelka, Juni[]r, ISStuning, Qbek, ale odpowiedzi pojawiały się raz na 10 dni. Postanowiłem trochę to forum rozruszać, stopniowo forum się polepszało, odpowiedzi pojawiały się w 2-3 dni. Grupa się zżywała. Spotkaliśmy się po raz pierwszy na Barbórce 2004, potem była MajóVWka 2005, a potem to już z górki... zmieniliśmy nazwę na VW Polo Klub Polska [tak, wiem wielka zmiana :)] zmieniliśmy serwer, kupiliśmy domene vwpolo-klub.pl, ilość użytkowników rosła lawinowo, mieliśmy świetny kącik techniczny, potem był I Zlot - 19 aut, moze z 40 osób, zimno, deszcz, namioty, przyczepy, ale klimat nieznanego niesamowity. A teraz mamy regularne spoty, zloty, wystawy - przyznam z nieukrywaną dumą, że cieszę się, że mogłem mieć w tym swój udział. Zawsze dumnie podkreślam, że jestem członkiem VW PKP, woże wlepki, nosze koszulki, to jest część mnie :). O mało nie zgrzeszyłem i nie sprzedałem Polo, na szczęście przeszło na Żonę, która kocha je równie mocno jak ja.

Jak w Twoich oczach zmieniło się oblicze klubu od momentu jego powstania do dnia dzisiejszego?

[W] Znacznie, to trochę jak z dzieckiem. Najpierw jest słodziutkie, potem rozrabia, potem znów jest słodziutkie, potem wraca po piwie do domu, potem znów jest super :D ale kocha się je za to, że jest, a nie za to jakie jest. Z klubem w moim wykonaniu jest podobnie, ja wiele rzeczy pewnie zrobiłbym inaczej, co nie oznacza, że lepiej. Kiedyś inni nie zawsze zgadzali się ze mną, teraz nie zawsze ja się zgadzam z innymi. Ważne, że zawsze znajdujemy rozwiązanie! Dobrze, że Klub się rozrasta, że kultywujemy tradycje zlotów i że świetnie sie przy tym bawimy, bo przeciez o to chodzi!

Wspomnienie jakiego wydarzenia związanego z klubem pozostanie najdłużej w Twojej pamięci?

[W] I Zlot był, jest i zawsze będzie miał miejsce w mojej pamięci. Nigdy nie byłem na podobnej imprezie i chyba już nigdy nie będę. Do dziś przetrwały znajomości wtedy nawiązane, do dziś uczestnicy tego zlotu gdzieś na dnie szuflady mają jakieś pamiątki. To była rewelacja, mimo że zimno i padało :D

Czy trudno było Ci rozstać się z rolą Administratora forum?

[W] Hmm. Ciekawe pytanie :). Rozstać nie, ale zrozumieć, że teraz ktoś inny realizuje swój plan i że ten plan może być inny niż mój już bardziej. Wtedy nie miałem już żywcem czasu na prowadzenie forum, z resztą nie ukrywam że miałem moment, kiedy czułem się wypalony. Miałem prawie roczną przerwę z forum, teraz znów moderuję, prowadzę konkurs na Polo Miesiąca, zainicjowałem podział projektów Klubowych, mam pomysły i jeśli tylko okażą się trafione, to na pewno będę je wdrażał.

Wiemy, że mimo zmiany samochodu, Polo nadal pozostało "w rodzinie". Czy w związku z tym dwukrotny zwycięzca tytułu Polo Zlotu przejdzie jeszcze jakieś modyfikacje?

[W] Raz zwycięzca, raz drugie miejsce o 1 punkt z Turzolem :). W tym tygodniu zagościła czarna podsufitka a'la Golf GTI, podkręciłem silnik, na wiosnę planuję go mocno zglebić, na pewno przejdzie polerkę. Fasolka też chce kalkomanie na bok. Na pewno zostanie zmienione wnętrze na to z Colour Concepta lub na fotele kubełkowe typu BiMarco czy Recaro. Poza tym chcę go utrzymywać w takim stanie jak jest dziś, czyli 100% sprawności technicznej.

I jeszcze parę słów o sobie:

Jestem... troche zapracowany, ale dobrze mi z tym :) realizuje się

Cenię sobie... bezinteresowną pomoc, wyluzowane podejście do życia - nie bierz życia zbyt poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywy :)

Nie znoszę… czosnku :D, afer

Wielkie wrażenie zrobiło na mnie... hmm z rzeczy nowe auta VW. Podejście do życia w Irlandii/Anglii. Mam nadzieje, że kiedyś też będziemy mieli tyle luzu

Zdarza mi się… jeździć przepisowo

Moje motto życiowe… najważniejsze żeby zawsze zostawić sobie margines na spełnianie dziecięcych marzeń. Zawsze chciałem jako chłopak mieć skuter, sportowy samochód... nie byłbym sobą gdybym tych marzeń nie spełniał. Mam nadzieje, że kiedyś zamieszkam w domu na wsi

Najbardziej lubię jeść... obiady mojej Żony, bo wiem, że wkłada w nie całe serce. Chociaż sam też lubie gotować i potem o zgrozo jeść. Poki co żyje :D

Zamieszczamy na łamach strony pierwszy wywiad z jednym z naszych klubowiczów, administratorem forum VW PKP - Jujorem. Zapraszamy do lektury.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z VW Polo?
[J] Zaczęło się od tego, że podczas pierwszego kupna auta w ogóle nie brałem pod uwage polówki. Padło na peugeota 106 i porównując awaryjność, wykonanie i frajdę z jazdy do polówki brata (6n2) zdecydowałem, że nastepnym autem będzie Polo. Trafiłem na śliczną czarną perłe z dieslem i tak się zaczęła miłość do polówek...

Czy masz jakieś plany na dalsze modyfikacje samochodu?
[J] Jako, że od samego początku co chwila coś dłubię i zmieniam, to wszystkie zmiany szły w kierunku: kultowa felga, gleba i max czarnych elementów. Myślę, że przez te lata doszedłem do zamierzonego celu, ale na pewno chciałbym założyc gwint i posadzić Czarnule niżej :) Może jakaś szachownica na dach...

Jak widzisz przyszłość klubu?
[J] Kolorowo :) Zgodnie z mottem klubu: "nie liczą się auta, tylko ludzie" jestem przekonany, że klub przetrwa mimo wszelkich przeciwności. Starzy forumowicze pamietają niejedną kłótnię lub problemy z serwerami, ale zawsze dawaliśmy sobie z tym radę. Jestem przekonany w 100%, że klub będzię się rozwijał. Ze strony administratorów i moderatrów forum działamy jak tylko możemy, aby klub rozreklamować i już udało nam się nawiązać kilka ciekawych kontaktów. Najważniejsze, że bez względu na to czym teraz jeździmy, to ludzie ciągle dyskutują na forum i spotykają się na spotach - to jest przyszłość klubu.

Dlaczego warto być w klubie?
[J] Aby zasięgnąć porady odnośnie naszych polówek. Dla fantastycznej atmosfery spotów i zlotów. Dla dumnego wożenia wlepy na aucie. Dla korzystania ze zniżek wynegocjowanych w różnych sklepach itp. A przede wszystkim warto być członkiem Polo Klub Polska, aby poznać tych fantastycznych ludzi tworzących klub.

Jak postrzegasz atmosferę na naszym forum?
[J] Co do atmosfery to ciężko tutaj jednoznacznie odpowiedzieć. Raz jest lepsza a raz gorsza. Natomiast na ogół uważam że, na przestrzeni tylu lat atmosfera w klubie była i jest bardzo dobra. Z perspektywy czasu można śmiało powiedzieć, że pewne sprzeczki i kłótnie można było rozwiązać inaczej, pewne decyzje można było przeprowadzić sprawniej i lepiej... Niestety były momenty na forum, kiedy niektórym pewnie nie chciało się wchodzić na forum. Jestem pewny, że takich spięć będzie coraz mniej a atmosfera coraz lepsza. 

Czy w związku z tym coś powinno się zmienić?
[J] Myślę, że rzeczą podstawową jest dotrzymywanie słowa przez moderatorów i administratorów forum, oraz realna ocena naszej pracy. Krytyka motywuje do działania, tylko jeśli ma jakieś podstawy. Moderatorzy forum i administratorzy to tacy sami forumowicze jak każdy inny, i powinniśmy się szanować nawzajem. Nie potrafie odpowiedzieć co powinno się zmienić, żeby atmosfera była jescze lepsza, ale wiem co musimy robić jako grono moderatorów- zabrać się do roboty i być słownym :)

I jeszcze parę słów o sobie:

Jestem... jaki jestem i nic nie udaje
Cenię sobie... szczerość
Nie znoszę… dwulicowości, kłamstwa i knucia za plecami
Wielkie wrażenie zrobiło na mnie... Polo Turzola i Cyprysa :)
Zdarza mi się… myśleć :)
Moje motto życiowe… coco jumbo, i do przodu ;)
Najbardziej lubię jeść... śniadania i obiady :)

Dodatkowe informacje